Powieść erotyczna: „Kręci mnie Mads Mikkelsen” Hedda H. Robertsen

04 listopada


Zmysłowa seria to propozycja podania najciekawszych powieści erotycznych ze świata oraz z Polski. Zmysłowa z zamysłu, w wykonaniu dosyć szorstka. Taka przynajmniej była powieść Heddy H. Robertsen, pomimo intrygująco zapowiadającej się fabuły. Chociaż już tutaj niektórzy mogliby polemizować.


Księgarnia. Dziewczyna na progu dorosłości, stojąca pomiędzy półkami przepełnionymi zapisanymi stronami książek a własną niezapisaną przyszłością. Mężczyzna, który kreśli w jej historii własny wątek. Prawie pasuje. Jego fizyczny udział w całym zamieszaniu jest jednak znikomy. Fizyczny, nie cielesny. Wszystko bowiem rozgrywa się w myślach młodej księgarki. Nadając imię znanego aktora dużo starszemu od siebie mężczyźnie, zapada się w swoich na jego temat fantazjach. W taki sposób można zarysować fabułę. W podobny sposób napisana jest cała powieść.

Książka norweskiej pisarki, będąca jej debiutem, oparta jest po części na przeżyciach samej autorki. Po języku, którym jest napisana, domyślać się można, że głównie z czasów jej młodości.

Chcę tylko, żeby było mi miękko i przytulnie. Miękko jak w puchu, przyjemnie jak w płatkach róży i lekko jak w miąższu pszennej bułki.


Powieść pozbawiona jest podziału na rozdziały. Składa się z krótkich, kilkustronicowych tekstów, które stanowią niejako myśli bohaterki. Myśli dosyć płytkie, wolne od emocji i wrażeń. Jedyną zmienną w książce są snute przez bohaterkę fantazje, które wprowadzają nieco dynamiki i koloru do fabuły. Poza nimi wszystkie przedstawione wydarzenia powtarzają się, a czytelnik może odnieść wrażenie, że wszystko kręci się w koło. Powieść ma jednak kilka dobrych momentów. Takie małe zrywy autorki, która potrafi odsłonić emocje młodej kobiety, żeby później pięknie ubrać je w słowa.

I wtedy przychodzi Mads, a ja kocham tę chwilę. Moje ręce odbierają pieniądze i uderzają w klawisze kasy. Ale mózg się rozpuszcza. Robi się z niego masło. Wypływa ze mnie świadomość i potykam się o własne reakcje. Upadam i leżę w kącie za ladą. Rozciągnięta we wszystkie strony, a jednocześnie nigdzie, choć moje ciało wciąż trzyma się w pionie. Częściowo rejestruję co do siebie mówimy, co Mads mówi do mnie. Czuję się jak topiący się zegar Salvadora Dali, jak upływający czas.

Takie fragmenty stanowią jednak mniejszość. Nawet erotyczne fantazje, które jak napisałam wcześniej, wprowadzają nieco energii do wydarzeń, są płytkie, pozbawione zmysłowości i temperamentu. Przedstawiają tylko szorstko to, co wydarza się podczas cielesnego spotkania dwojga ludzi. Zabrakło tutaj metafor i rozbudowanych, sensualnych opisów.

Po części to wszystko, co wydarza się na kartkach powieści, pasuje do wieku naszej bohaterki, do jej czucia świata. Powierzchowność i całkowite zamknięcie się w swojej hermetycznej powłoce fantazji jest właściwe dla osób w jej wieku. Mnie z kolei ciężko było wczuć się w te emocji. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że książka skierowana jest do młodszych odbiorców. I być może wszystko wtedy byłoby na swoim miejscu.



You Might Also Like

0 comments

Popularne

Obserwatorzy

Translate

Subscribe